Wspomnienie nie z dzisiaj, ale dzisiejsze (the the)

Piotr Kaczkowski : gdy nagrałem swym "Kapralem", piosenki, przedstawił ich Tytuły, "ta" wypowiedź też "była nagrana" :
(całymi latami wspominam tą fonetykę)
Fakted, Aut of the Blu, In tu the Fajer, Hart Lend i Endżels of Dysepszyn...
Była to jedna strona płyty "Infacted" zespołu The The. Drugiej strony - nie było na co nagrać.
Niedawno na "Tekstowo.pl", przeczytałem tłumaczenie tekstu Utworu "Heart Land". Ten Utwór ze strony instrumentalnej, przyspieszył "starzenie się" napędu "Kaprala". Przewijałem po odsłuchaniu, frazy z (tym dźwięczącym) "tamburynem" i fortepianowym tematem, wstecz i słuchałem ponownie. Rygor był jeden, nie robiłem tego gdy Mama słyszała = chyba każdy kto "dorastał", miewał "szlabany" na niektóre gesty.
Jakże mnie zdziwiło, że tekst okazał się sarkastyczny, skandalizująco sarkastyczny, a przy tym płyta CD w "książeczce z tekstami", zawiera cytaty "przychylnych recenzji" grona krytyków, muzycznego rynku Brytyjskiego.


Projekt The The, według mojej wiedzy, wykluczał koncertowanie, ale grupa musiała się "ugiąć" i... czy nie zagrali "nawet" MTVUnpluget...?
Czas Ich Muzyki, był przedinternetowy, i rozumiałem "taki wybór", ale niegranie koncertów, ma "bezbronne podbrzusze" polegające na wrażliwości wobec argumentu :
Artyści Koncertują, aby potwierdzić Swój Kunszt Warsztatowy. "Tu" zapowiem : prawdziwie Estradowo Śpiewa ZAZ (Młoda Francuska Wokalistka, trochę cichnąca, bo Francja wobec zamachów, ma mniej okazji do Beztroskiej "Fiesty")

Dodany link nie związany z Autorstwem Treści : https://www.thethe.com/

Jedyny Autor: Andrzej Fejster.