"Assasin" Marilion i reszta płyt, z tego spotkania

Pół roku po nabyciu "Kaprala", zaczęło się moje Kultywowanie Sprawności Obronnej = Kung-Fu Obronne. Ćwicząc "Srawnościową Aktywność Obronną", łatwo "narazić się na złe fascynacje", ale : "-Muzyka Łagodzi Obyczaje."
Ku późniejszym poglądom pacyfistycznym, poprowadziła mnie m.in. Muzyka, z południowej Audycji Muzycznej. Piotr Kaczkowski jako Dziennikarz Muzyczny, mający zwyczaj przywozić z "Zachodu" płyty Zespołów "które mu grały", wyemitował z Zespołem Programu Trzeciego, płyty Marilion.
Wstanę i spojrzę na "pisownię" : "Script for a Jesters tear", i kiedyś póżniej "Fugazi". Gdy słyszałem słowo Marilion - nagrywałem, jeżeli "cała płyta" i dwie, bo "Misplaced Childhood" możliwe, że nabyłem kasetę ZAIKS-ową, a na pewno później płytę. Posilę się na / o recenzję płyt Marilion (z Fish-em jako wokalistą) :

Obie płyty włączam gdy sprzyja im mój humor :
Gdybym umiał w przygnębieniu (zdarza się) płakać, to "Script for a Jesters tear", odzwierciedlając moje odcczucia, koi stan słabości. Nie zwykłem tłumić smutku, żadną tonacją i estetyką agresywną. Prędko przestaję się "rozczulać", ale słuchanie tej płyty to nie reguła, bo często sięgam po płytę Dido (jedyną teraz) "Greatest Hits".
Podobnie przy innym "nastroju" włączam "Fugazi", wsłuchując się w Utwór "Assasin". Gdy czuję frustrację (wyzwań w życiu przecież nie unikam), "Fugazi" ekspresjonuje moje emocje, które zwykle tłumię, bo zamiast głupio odpyskować, wolę milczeć, czyli nie wychodzić głupkom naprzeciw. "Fugazi" konkuruje z "Chokolate Starfish and Hot Dog Flavored Water" Limp Bizkit.
"Misplaced Childhood", dla mnie, to płyta okazjonalna, wspomnieniowa, zgodnie z zawartością, romantyczna....

Dodany link nie związany z Autorstwem Treści : https://www.didomusic.com/
Jedyny Autor: Andrzej Fejster.